Model: Airspeed Envoy „Schlesinger Race”,
Producent: RS Models,
Nr kat.: 94022
Skala: 1:72
Tworzywo: model wtryskowy, elementy fototrawione, elementy żywiczne, klisza
Malowanie: 1 x Wielka Brytania

Airspeed Envoy to brytyjski samolot pasażerski z lat 30-tych ubiegłego stulecia. Na jego podstawie powstał samolot szkolno – treningowy Airspeed Oxford, z którym to w czasie wojny zetknęli się polscy piloci. Ta konstrukcja, to także sporo ciekawych historii lotniczych, zaś część z nich postanowiła przybliżyć firma RS Models, wydając serię modeli tego zgrabnego samolotu w skali 1/72.
Modele te miały swoją premierę w 2012 r. Od tego czasu ukazało się łącznie dziewięć wydań różniących się nieco konfiguracją i oczywiście malowaniami. Z kronikarskiego obowiązku dodam tylko, że wcześniej w tym temacie panowała kompletna posucha. Na rynku dostępne były jedynie zestawy FROG Pinguin z 1987 r. oraz RugRat Resins z 1994 r. Ten ostatni został wznowiony w 2024 r. przez firmę Aircrafts in Miniatures. Pierwszy z nich z racji wieku i niewielkiej dostępności podstawy do budowy modelu raczej stanowić nie może, podobnie drugi, który jest zestawem żywicznym, co także nie ułatwi zadania modelarzom, zwłaszcza mniej doświadczonym. Pozostają zatem zestawy oferowane przez RS Models które są regularnie wznawiane, więc z dostępnością nie powinno być problemu. Są to jednak short runy, które wymagają pewnego doświadczenia w obchodzeniu się z takimi zestawami i przyjęcia określonej metodologii pracy.

W celu przybliżenia serii tych ciekawych modeli wybrałem zestaw o nazwie własnej „Schalesinger Race”. Jest to nazwa wyścigu lotniczego rozegranego w 1936 r. na trasie Portsmouth – Johannesburg. Jednym z samolotów biorących udział w tym wyścigu był właśnie Airspeed Envoy G-AENA i nazwie własnej „Gabrielle”. Niestety była to historia bez szczęśliwego końca, bowiem podczas startu z lotniska w Abercorn w Rodezji (obecnie Mbala w Zambii) samolot rozbił się. Śmiercią lotników zginęli Maxwell Findley, Kenneth Walker oraz A.H. Morgan. Ocalał jedynie pasażer samolotu Derek Peachey. Sam model jest typowym przedstawicielem produktów RS Models. Elementy wykonane z szarego i dość twardego polistyrenu uzupełniono o odlewy żywiczne oraz blaszkę fototrawioną z kliszą.
![]() |
![]() |
Podstawę zestawu stanowią dwie wypraski, na których znajdziemy podstawowe podzespoły płatowca oraz dość sporą ilość detali. Jak to bywa w tego typu produkcjach, po wycięciu z ramek należy dokładnie oczyścić wszystkie krawędzie elementów, co później ułatwi nam montaż modelu w całość.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Kadłub jak widać ma klasyczny podział. No prawie klasyczny. Mamy zatem dwie połówki z całkiem przyjemnie odtworzoną fakturą powierzchni i statecznikiem pionowym jako integralnym elementem. W środkowej części kadłuba znajduje się dość długi prostokątny otwór. Ponieważ poszczególne wersje samolotu różniły się między sobą układem okien w kabinie pasażerskiej, producent rozwiązał temat w dosyć oryginalny sposób. W burty kadłuba wklejamy przezroczyste elementy, gdzie imitacje okien są już zaznaczone. Następnie przyklejamy dach, który jest wspólny dla wszystkich wersji. Pomysłowe, ale trzeba będzie uważać. Usterzenie poziome ma zupełnie klasyczną konstrukcję. Wystarczy tylko dokładnie oczyścić i wkleić na miejsce w kadłubie. Chyba, że ktoś będzie chciał mieć wychylony ster wysokości, wtedy musi ogarnąć temat we własnym zakresie.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Klasyczny podział mają także skrzydła. Dolna cześć wraz z centropłatem i górne powierzchnie, jako oddzielne elementy. Wklęsłe, równe i wyraźne linie podziałów bardzo dobrze świadczą o projekcie jako całości. Lotki i klapy także poprawnie zaznaczone i wykonane, a jeśli ktoś ma ochotę się pobawić, może po odpowiednich przeróbkach wykonać je w pozycjach wychylonych, co na pewno nada życia budowanej miniaturze.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Na powyższych zdjęciach starałem pokazać się jak wyglądają detale modelu. Mamy zatem kabinę pasażerską, dość uproszczoną, więc jeżeli chcemy otworzyć, któreś z drzwi, musimy ją nieco zdetalować we własnym zakresie. Uwagę zwracają natomiast różne warianty dolnych części gondoli silnikowych i śmigieł. Pamiętać należy, że producent w oparciu o te same wypraski wydał kilka zestawów umożliwiających budowę różnych wersji tego samolotu. Które należy wybrać do danej wersji wskaże nam oczywiście instrukcja.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Przezroczyste detale modelu znajdują się na pojedynczej niewielkiej wyprasce. Estetyka i poprawność jej wykonania nie budzi zastrzeżeń. Znajdziemy na niej osłonę kabiny pilotów, wspomniane przeze mnie panele z bocznymi szybami oraz klosze reflektorów do lądowania.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Odlewy wykonane z żywicy stanowią następną grupę elementów. Mamy tu makiety silników wraz z osłonami, kolektory spalin oraz górne części gondoli silnikowych. Na te ostatnie chciałbym zwrócić szczególną uwagę, ponieważ ich prawidłowy montaż będzie miał duży wpływ na ostateczny wygląd naszej miniatury. Nie będzie on należał do łatwych, trzeba mu będzie poświęcić sporo uwagi i wykonać go niezwykle starannie.
![]() |
![]() |
Fototrawiona blaszka i klisza z zegarami to niemal klasyka zestawów typu Schorr run, zwłaszcza czeskich. Zawartość blaszki to głownie detale kabiny pilotów oraz pasy. Kliszą oczywiście podkleimy tablicę przyrządów.

Kalkomania to podłużny pasek zawierający podzespoły do jednego wariantu malowania.
![]() |
![]() |
Jak widać jakość druku oraz kolorystyka nie budzą zastrzeżeń, przynajmniej dla manie. Jak ktoś będzie mocno chciał, na pewno coś znajdzie. Jedynym utrudnieniem może być podział znaków rejestracyjnych na skrzydła na poszczególne litery. Konieczne będzie dokładne ustalenie ich położenia na konkretnym miejscu na skrzydłach, względem linii podziału, lotek i tego typu miejsc. Rejestracja będzie wtedy prawidłowo położona i nie będzie wypaczona w żaden sposób.

Warto także mieć pod ręką schemat malowania, czyli pudełko, a dokładnie jego odwrotną stronę. Tam jak wiemy RS Models tradycyjnie je umieszcza. Poza informacjami na temat malowania znajdziemy także informacje na temat samego wyścigu „Schesinger Race”.
![]() |
![]() |
Instrukcja montażu to czarno – biała ulotka ze starannie opracowanymi rysunkami montażowymi, wzbogaconymi także o zdjęcia oryginału.
Jak widać, mamy do czynienia z kolejnym bardzo interesującym i nie tuzinkowym zestawem. Możemy wykonać w oparciu o niego model naprawdę pięknego samolotu, nieco przypominającego naszego RWD-11. Samolotu w dodatku z ciekawą historią, której osobiście bym pewnie nie poznał, gdyby Robert z RS Models nie zwrócił mojej uwagi na ten zestaw.
Dziękuję producentowi, firmie RS Modelas za przekazanie zestawu na potrzeby recenzji
Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski




























































































