Model: Caudron C-445 Goéland
Producent: RS Models,
Nr kat.: 92253
Skala: 1:72
Tworzywo: model wtryskowy, elementy żywiczne
Malowanie: 3 x Francja, 1 x Polska

Firma RS Models ma w swojej ofercie dwie grupy modeli. Pierwsza z nich modele samolotów niezwykle popularnych, takich jak myśliwce z okresu II wojny światowej, czy nie zrealizowane projekty Luftwaffe. Druga, dzięki której ten właśnie producent zasługuje na szczególną uwagę, to tematy mało popularne, mało znane, ale zazwyczaj opowiadające jakieś ciekawe lotnicze historie. Do nich niewątpliwie zaliczają się modele francuskich samolotów pasażerskich Caudron C-445 Goéland. Właśnie z uwagi na ciekawą historię postanowiłem przybliżyć jeden z nich.
Zestaw oczywiście w podziałce 1/72. Swoją premierę miał on w 2015 r. i od tego czasu doczekał się w sumie ośmiu wydań i wznowień. Ja skupię się na premierowej edycji zestawu, a dokładniej, jego wznowienia z 2023 r. W oparciu o ten zestaw możemy wykonać model w jednym z czterech wariantów malowania. Są to dwie maszyny w barwach lotnictwa wojskowego Francji, jedna w malowaniu Marine Nationale. Najbardziej interesujące jest jednak kolejne malowanie, czyli samolot nr 154 w Centrum Wyszkolenia Lotnictwa (CWL) w Lyon – Byron. Załoga tego samolotu po koniec Kampanii Francuskiej w 1940 r. podjęła nieudaną próbę ewakuacji w Francji do Afryki Północnej gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Szczegóły tego niezwykłego lotu kurierskiego przedstawił nieodżałowany Bartek Belcarz w swojej książce pt. „Pod niebem Maghrebu”.

Sam zestaw przygotowany przez firmę RS Models to klasyczny short run, w którym podstawowe elementy modelu oraz cześć detali wykonano z tworzywa sztucznego i uzupełniono detalami w postaci odlewów żywicznych.
![]() |
![]() |
![]() |
Podstawę zestawu stanowią trzy wypraski wykonane z szarego polistyrenu. Podstawowe elementy płatowca przeplata się drobnymi detalami wyposażenia, zarówno wewnętrznego, jak i zewnętrznego. Nie dopatrzyłem się na nich jamek skurczowych, jest w kilku miejscach trochę nadlewek, ale ich usunięcie nie powinno stanowić problemu.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Tak prezentuje się kadłub. Jak widać ma on klasyczny podział, zaś ster kierunku wykonano jako integralny element statecznika pionowego. Warto też zwrócić uwagę na bardzo przyjemną fakturę powierzchni zewnętrznych. Drzwi na burtach kadłuba wykonano w pozycji zamkniętej, osobiście noszę się z zamiarem otwarcia przynajmniej jednych.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Skrzydła i usterzenie poziome. Tutaj także nie zastosowano jakiś rewolucyjnych metod projektowania. Delikatne i równo poprowadzone linie podziału blach to oczywiście zaleta zestawu. Jeśli natomiast ktoś będzie chciał mieć wypuszczone klapy lub wychylone lotki, konieczne będzie wykonanie stosowanych przeróbek.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Zdanie na temat drobnych detali można sobie wyrobić oglądając powyższe oraz poniższe zdjęcia. W przypadku wykonania modelu z otwartymi drzwiami, konieczne jest odtworzenie konstrukcji i wyposażenia wnętrza kadłuba, bo sporo będzie widać, a producent przewidział najprostszą opcję.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Niektórzy skleją jak leci, zrobią model prosto z pudła i będzie miała radochę, inni poprzerabiają, ulepszą a ich radocha będzie większa. Jeszcze inni „obiją pałą” i będą czekać na Tamiyę. Niech czekają.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Oszklenie to oczywiście kabina pilotów oraz cały szereg okien na burtach kadłuba w różnej wielkości i kształcie. W sumie niewielka, bardzo przyzwoicie wykonana wypraska.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Jak zaznaczyłem powyżej, w tym zestawie elementy z polistyrenu uzupełniono detalami z żywicy. Do dyspozycji mamy dwa odlewy, na jednym fotele załogi i pasażerów. Na drugim centralna kolumna tablicy przyrządów oraz kilka drobnych detali.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Kalkomania to dość spory arkusz, bo jak widać, mamy sporo oznaczeń literowo – cyfrowych o dużej powierzchni, do tego dochodzą także spore godła, oznaczenia, numery i emblematy graficzne. Jest także dość spora liczba drobnicy. Wszystko wydrukowane bez zarzutu. Co do strony technicznej, tez miałem do czynienia z tymi kalkami i nie miałem z nimi problemu.

Schematy malowania tradycyjnie już w RS Models mają postać barwne planszy umieszczonej na odwrocie pudełka. Jak widać wszystkie malowania są bardzo atrakcyjne. Co prawda malowanie z CWL jest zawsze bliższe sercu, co nie zmienia faktu, że niezależnie od wyboru opcji, model będzie prezentować się niezwykle efektownie. Ta uwaga dotyczy także pozostałych zestawów w serii.
![]() |
![]() |
Na zakończenie kilka słów o instrukcji. Ponieważ to zestaw sprzed kilku lat, instrukcja nie przeszła jeszcze kolorowej metamorfozy, co jednak nie ujmuje je nic z estetyki i czytelności.
Jak widać model wykonany na porządnym poziomie, dedykowany jednak dla tych, którzy nie boja się pracy a obróbka skrawaniem nie stanowi dla nich większego problemu. Sam samolot mało znany, ale za to ładny i z ciekawą historią, co w mojej ocenie jest wystarczającym powodem, by się tym zestawem zainteresować.
Dziękuję producentowi, firmie RS Modelas za przekazanie zestawu na potrzeby recenzji
Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski

































































































