Brytyjskie samochody pancerne DAC - 1/72 - IBG Models

 Samochody pancerne DAC uważane są za jedne z najbardziej udanych konstrukcji tego typu. Używane były w dużych ilościach przez ilościach przez wojska alianckie w latach ostatniej wojny, jak i wiele lat po jej zakończeniu. Producenci modeli wtryskowych jednak nie interesowali się tą konstrukcją w jakiś przesadny sposób o czym świadczy, że na przestrzeni lat w skali 1/72 powstały jedynie dwa zestawy. Japońska Hasegawa wydała swój model w 1975 roku zaś firma Popeye w latach 80 – tych zeszłego stulecia. Co ciekawe pudełka obu tych zestawów niezależnie od edycji których było kilka zdobi ten sam boxart. Sytuacja zmieniła się na wiosnę 2024 r. kiedy po temat DAC sięgnęła rodzima firma IBG Models wydając jednocześnie dwa zestawy – podstawową odmianę Mk. I oraz bezwieżową tzw. „Swan-off”. Dzięki uprzejmości producenta mogłem zapoznać z zawartością obu pudełek.

Obydwa zestawy opracowano w konwencji podobnej do ukraińskich transporterów opancerzonych BTR-4E, czyli z kompletnie wyposażonym przedziałem załogi, co zresztą zostało wymuszone wersją „Swan-off” gdzie wnętrze przedziału jest doskonale widoczne. Wypraski wykonano z jasnoszarego tworzywa, zaś oba zestawy składają się dość sporej ilości ramek. Część jest wspólna dla obu zestawów, zaś niektóre są charakterystyczne dla poszczególnych wersji, które na pewno pojawią się z czasem.

DAC Mk.I British Armoured Car

Nazwa modelu: DAC Mk.I British Armoured Car
Producent: IBG Models
Nr katalogowy: 72144
Skala: 1:72
Tworzywo: wtrysk, elementy fototrawione
Malowanie: 2 x Wielka Brytania, 1 x Polska, 1 x Belgia 

Na razie obejrzyjmy sobie to, co pojawiło się już na rynku. DAC Mk.I posiada wieżyczkę z uzbrojeniem adaptowaną z czołgu lekkiego Tetrach i ten zestaw zostanie omówiony jako pierwszy. Zapakowany jest typowe dla producenta pudełko z ładną, estetyczną grafiką. W środku kilka foliowych torebek z wypraskami, kalkomania, blaszka i instrukcja. Podobnie jest w przypadku wariantu "Swan-Off" o którym za chwilę.

Zacznę nietypowo bo od ramki „B”. Zawiera ona podstawowe podzespoły wanny kadłuba oraz błotniki. Po bokach kadłuba jako integralne elementy wykonano amortyzatory. Zapewne niektórzy podniosą lament z tego powodu. To akurat mi nie przeszkadza, co więcej uważam, że wyszło to bardzo zgrabnie. Zaoszczędzi czas, nie będzie sprawiało problemu mniej zaawansowanym modelarzom a odpowiednio pomalowane na pewno będzie się efektownie prezentować.

Ramka „A” to także podzespoły kadłuba oraz większość drobiazgów służących do wypełnienia wnętrza przedziału załogi. Sporo drobnych ale dokładnie wykonanych części, będzie trochę zabawy, ale moim zdaniem warto.

 Na ramce oczadzonej jako „H” znalazły się podzespoły wieżyczki oraz część uzbrojenia strzeleckiego w postaci rkm-u Bren.

Koła oraz kilka elementów kadłuba to ramka „Q”. Osobiście jestem pod wrażeniem szczegółów znajdujących się na kołach. Bieżniki, napisy na oponach, detale na felgach. Nie wiem czy właściciele drukarek 3D będą tu mieli coś do roboty, choć kto wie? Trzeba też pamiętać, że koła to pojedyncze i dość grube elementy, a przy produkcji takich łatwo o jamki skurczowe, zaś IBG udało się tego uniknąć.

Ramka „L” to zdwojone karabiny maszynowe wraz z podstawą, które użyjemy tylko w przypadku wyboru pierwszego z wariantów malowania. Z powodzeniem można je natomiast wykorzystać do waloryzacji modeli samolotów, bo wykonane są naprawdę pięknie.

 Na ramce „C” projektant modelu rozmieścił z kolei dalsze elementy wieży i jej platformy. Kolejnych kilkanaście szczegółowych detali.

 Ramka „F” jest najmniejsza ze wszystkich. Znajdziemy na niej trochę drobnych detali zewnętrznych, osprzęt saperski, lampy i temu podobne drobiazgi.

 Ramki „D” oraz „G” są podwójne a na nich znajdują się dalsze elementy zawieszenia i wyposażenia naszej miniatury.

IBG Model konsekwentnie uzupełnia elementy wykonane z tworzywa fotorawioną blaszką. Omawiany zestaw nie jest tu wyjątkiem, na blaszce znajdziemy dość dużą ilość przydatnych elementów, takich jak uchwyty i poręcze. Wszystko to na pewno przyda się przy budowie. Arkusik kalkomanii jest niewiele większy od blaszki, a znajduje się na nim wszystko, co jest potrzebne do wykonania miniatury w jednym z czterech zaproponowanych przez producenta wariantów malowania. 

Dwa warianty są brytyjskie, jeden belgijski i jeden oczywiście polski. Jest to wariant nr 3 a przedstawia on pojazd z 1 Pułku Rozpoznawczego, 1 Dywizji Pancernej z 1943 r. Wszystkie proponowane warianty malowania to typowy dla ETO oliwkowo zielony, jednolity schemat malowania adoptowany z armii amerykańskiej na potrzeby wszystkich jednostek alianckich z tego teatru wojennego. Różnice stanowią tylko oznaczenia.

Plansze te zostały zamieszczone na ostatnich stronach instrukcji, w której jedyne zmiany w stosunku do wcześniejszych modeli tego producenta to bardzo obszerna notatka ukazująca historię powstania i użycia samochodów DAC i dodanie do wykazu kolorów potrzebnych do pomalowania modelu kolejnego nowego producenta – Mission Models. 

DAC "Swan-off" British Armoured Car  

Nazwa modelu: DAC "SWan-off" British Armoured Car
Producent: IBG Models
Nr katalogowy: 72146
Skala: 1:72
Tworzywo: wtrysk, elementy fototrawione
Malowanie: 3 x Wielka Brytania

 Drugi z omawianych zestawów, czyli „Swan-off” opracowany jest podobnie. Część ramek pozostawiono, część zastąpiono innymi. Z wariantu Mk.I pozostały ramki „A”, „B”, „F”, „G” oraz „Q”. Ramki „C”, „D” oraz „H” zostały zastąpione przez „E”, „N” oraz „P”. Co ciekawe, ramki „D” znalazłem w jednej z torebek, ale to nie pierwsza sytuacja tego typu.

Ramka „E” to nieco inny wariant kół, ale opracowane są na podobnym wysokim poziomie. Oba typy kół używamy opcjonalnie. Tu pojawia się całkiem spore pole do opisu, dla siedzących w temacie i dysponujących dobrą dokumentacją. Mogły mieć przecież miejsce jakieś modyfikacje polowe i mogły zdarzyć się pojazdy wyposażone w oba typy kół łącznie.

 Ramka „P” to elementy przedziału załogi, uwzględniające oczywiście różnice pomiędzy wersją Mk.I a „Swan-off”.

Podobnie jest z ramkami „N”, których mamy dwie sztuki. To drobne detale służące do zamontowania na zewnątrz pojazdu.

Blaszki oczywiście nie mogło zabraknąć, ale jest ona nieco mniejsza, niż w zestawie omówionym powyżej. Trochę rzeczy wyeliminowano, kilka dodano. Kalkomania umożliwia wykonanie modelu w jednym z trzech wariantów malowania.

Co ciekawe, wszystkie pochodzą  z tej samej jednostki, dokładnie Pułku Inns of Court wschodzącym w skład 11 Dywizji Pancernej. Malowania pochodzą z okresu operowania tej jednostki w Belgii w 1944 r. Różnią się oznaczeniami a wszystkie malowane w oparciu o ten sam schemat, co w poprzednim zestawie.

Tablice z opcjami malowania znalazły się na ostatnich stronach instrukcji.
Na zakończenie powinienem uczciwie ostrzec modelarzy przed zagrożeniami jakie niosą oba zestawy. Wiadomo nie od dziś, że każdy zestaw ma błędy i może się zdarzyć, że ktoś o zgrozo będzie chciał go skleić! Co grosza może mu się to udać i nabierze ochoty na kolejne! Przyznaje się bez bicia, że dokumentacji dotyczącej tych pojazdów nie posiadam i skupiłem się tylko na zawartości pudełek. Nie zajmowałem się natomiast katem nachylenia błotników w stosunku do poziomu morza oraz tym czy lufka jest za cienka czy też nie. To jest zagadnienie dla znawców tematu, przy czym ci prawdziwi potraktują te zestawy jako dobre materiały wyjściowe, nad którymi będą siedzieć po kilka miesięcy lub dłużej a potem rzucą na kolana wszystkich na około, zaś ci którym się wydaje że są takimi znawcami zaczną histeryzować po interentach a modelu i tak nie skleją, no bo jest do bani. Tak prywatnie jedyne czego się obawiam, że na poziomie projektowania i produkcji mogło dojść do jakiegoś niezamierzonego błędu, który może mieć wpływ na spasowanie elementów, ale jest to mało prawdopodobne. Zatem z zadowoleniem należy odnotować pojawienie się na rynku kolejnych zestawów, których ewidentnie brakowało.

 

Dziękuję producentowi, firmie IBG Models za przekazanie zestawów na potrzeby recenzji.
Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski     

 

 

Partnerzy

           

 

Kluby modelarskie

 

 
       
                 
                 

 

DMC Firewall is a Joomla Security extension!