Koszaliński Portal Modelarski

VII Festiwal Modeli Redukcyjnych - Łask 2017

Email Drukuj PDF

Od trzech lat delegacja Koszalińskiego Plutonu Modelarskiego we wrześniu odwiedza Łask. Nie mogło więc nas zabraknąć w 2017 na VII Festiwalu Modelarskim.

Jednoosobowa delegacja w postaci piszącego te słowa karnie czekała z dużym zestawem pudeł z modelami na przyjazd firmowego transportu ModelMakera. Po przyjeździe Dominiki, Filipa i Andrzeja rozpoczął się pierwszy skomplikowany punkt tego wyjazdu – pakowanie modeli (później okazało się, że w Łasku pakowanie na podróż powrotną było bardziej skomplikowane). Jednak  się udało. Każdy zakamarek Volkswagena został wykorzystany i można było ruszyć w drogę.

Po podróży, którą spędziliśmy w miłej atmosferze dyskutując o modelarstwie, polityce i życiu zameldowaliśmy się wieczorem w Łasku, gdzie w internacie w Ostrowie czekali już na nas modelarze z grupy Tomcatsky, IPMS Warszawa i zamiejscowy pracownik Modlemakera – Piotrek. Tym razem przy piwie do północy rozmawialiśmy już tylko o modelach.

Wczesnym rankiem, po zjedzeniu śniadania zameldowaliśmy się na lotnisku. Filip użył swojego uroku osobistego i jakiegoś papierka od dowódcy 32. Bazy więc nas wpuścili na lotnisko. Krótkie rozpakowanie sklepu, rozstawienie oraz zarejestrowanie modeli i ja w zasadzie do 16:00 byłem wolny.

Postanowiłem wykorzystać ten czas i udać się na piknik lotniczy, który również odbywał się tego dnia na terenie bazy. Wystawione były między innymi samoloty z kolekcji Grupy Archeo oraz jeden F-16C Block 52+. Niestety pokazów w powietrzu nie było – pas startowy lotniska w Łasku jest w remoncie. Ale dla miłośnika lotnictwa to i tak była gratka – kompletne walkaroundy TS-8 „Bies” i Mi-24D na pewno zostaną wykorzystane w dalszej działalności modelarskiej.

Na pikniku była też wystawa pojazdów zorganizowana przez grupę rekonstrukcyjną – i o ile pojazdy były fajne to umundurowanie i wyposażenie niektórych rekomanów powodowało u mnie ból moich rekonstrukcyjnych oczu.
Naprzeciwko samolotów było stoisko browaru. Nie będę wymieniał nazwy ale piwo było bardzo smaczne – i ciemne i jasne. Dawało to kolejną okazję do rozmów o modelarstwie z sympatycznym modelarskim gronem.

Niestety nie można było tych rozmów prowadzić w nieskończoność – czekała mnie praca, czyli sędziowanie. W międzyczasie jednak zostaliśmy zaproszeni przez dowódcę 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego, pułkownika Roberta Gurzędę na „mały” poczęstunek. „Mały” tylko z nazwy bo był duży i bardzo smaczny :)

Odpowiednio zmotywowani udaliśmy się na odprawę sędziowską. Nasza komisja (w składzie był jeszcze Andrzej „Flacha” Ligocki i Sławek Mitraszewski) sędziowała klasę KS-1 czyli konkurs – samoloty w skali 1:72. Po burzliwych ale merytorycznych dyskusjach oceniliśmy odpowiednimi ilościami punktów każdy z modeli. Nasz werdykt został zatwierdzony przez Sędziego Głównego więc można powiedzieć że był wyważony. A kolego sędziom z komisji dziękuję za współpracę – miło się z Panami współpracowało.

Wieczorem organizatorzy przygotowali integrację na której wesoło i miło spędziliśmy czas z gośćmi festiwalu. Integrację tradycyjnie zakończyliśmy imprezą w Ostrowie.

Niedziela to pakowanie modeli i ceremonia zakończenia festiwalu w dowództwie 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego. Sędziowie otrzymali okazjonalne kubki festiwalowe, a zawodnicy wyróżnienia i nagrody.

Naszą nagrodę „Pod But” za najlepszy model festiwalu postanowiliśmy jednogłośnie przyznać Maciejowi  Złotowskiemu za dioramę "Ten samolot już więcej nie poleci...”. Gratulujemy!

Koszaliński Pluton Modelarski zdominował (jak przystało na miasto nadmorskie) klasę okrętową – otrzymaliśmy w niej dwa wyróżnienia, nagrodę za najciekawszy model morski konkursu i morskie Grand Prix. Gratulujemy Marcinowi Wawrzynkowskiemu i Markowi Filzkowi.

Podsumowanie nagród na Festiwalu w Łasku zdobytych przez KPM:

  • Marcin Wawrzynkowski – wyróżnienie za krążownik lekki Yahagi (klasa OS1)
  • Marcin Wawrzynkowski – wyróżnienie za samolot akrobacyjny Zlin Z-5 (klasa S6)
  • Marcin Wawrzynkowski – wyróżnienie za samolot myśliwski PZL-P11c (klasa S3)
  • Marek Flizek – wyróżnienie za statek handlowy klasy Liberty – John W. Brown (klasa OS1)
  • Jacek Szpuntowicz – wyróżnienie za Armię Krasnoludów (klasa F6)
  • Jacek Szpuntowicz – wyróżnienie za motocykl Yamaha (klasa M)
  • Nagroda za najciekawszy model statku lub okrętu - Marcin Wawrzynkowski   za krążownik lekki Yahagi
  • Mini Grand Prix najciekawszy model statku lub okrętu - Marek Flizek za statek handlowy klasy Liberty – John W. Brown

Zawody zgromadziły ok. 700 modeli stojących na bardzo wysokim poziomie. Dużo modeli i ich wysoka klasa wykonania w klasach pancernych i lotniczy na pewno sprawiła, że sędziowie je oceniający mieli ciężki orzech do zgryzienia. Ale lepiej mieć dużo dobrych modeli z których typujemy zwycięzcę niż mało źle wykonanych. I fakt, że w Łasku było więcej tych dobrych oznacza, że modelarze chętnie odwiedzają tą imprezę. A organizatorzy zapewne to doceniają bo stają na wysokości zadania doskonale ją organizując.

Festiwal w Łasku uważam za świetny! Na pewno pojawię się tu za rok!

Serdecznie dziękuję Dominice i Filipowi z ModelMaker oraz Andrzejowi za wspólną podróż w obie strony :)

Więcej zdjęć w Galerii VII Festwial Modelarski w Łasku

Tekst i zdjęcia:

Wojciech Sokołowski